eksperci wyszukiwania
newsletter
Polska wyszukiwarka NetSprint
12.08.2004
Niedawno zastanawialiśmy się, czy ciesząca się ogromną popularnością na
całym świecie wyszukiwarka Google może w polskiej sieci znaleźć rywala w postaci naszej rodzimej wyszukiwarki? Spójrzmy na statystyki silników wyszukiwarek, za pomocą których internauci docierają na polskie witryny. Lwia część polskiego rynku, mierzonego liczbą wizyt,
przypada Google'owi. Jednak dwa kolejne miejsca w rankingu zajmują
amerykański Inktomi (który w Polsce udostępniany jest w portalu
Onet.pl) oraz - polski silnik NetSprint.
Począwszy od roku 2000, kolejne lata istnienia wyszukiwarki NetSprint
to zapis jej dynamicznego rozwoju. W chwili obecnej jest ona nie tylko
udostępniana na licznych polskich serwisach, m.in. w portalu Wirtualna
Polska, lecz poprzez postawienie pierwszych kroków na Litwie rozpoczyna karierę zagraniczną.
Trudno opisać w jednym biuletynie wszystko, co wyszukiwarka oferuje
internautom. Jej kolekcja liczy w chwili obecnej 22 mln dokumentów.
Jednak użytkownicy mają możliwość wyszukiwania nie tylko stron WWW,
lecz również obrazków czy zdjęć - w bazie ponad 5 mln plików w formie
.gif., .jpg., .bmp., oraz png.
NetSprint przeszukuje ponadto zasoby encyklopedii PWN. Natomiast
dotarcie do druków, formularzy i raportów zapewnia funkcja zawężania
wyszukiwania do najczęściej wykorzystywanych do celów prezentacji tego
typu dokumentów plików .doc i .pdf.
Nasza rodzima "gwiazda" podobnie jak Google udostępnia pasek narzędziowy. Użytkownicy NetSprint Toolbar
mają stały dostęp do wszystkich przeszukiwanych zasobów, ponadto
narzędzie umożliwia m.in. blokadę irytujących wielu internautów okienek
pop-up.
Na strony wyszukiwarki warto zajrzeć również w przypadku,
kiedy potrzebujemy sprawdzić znaczenie obcego słówka. Dzięki współpracy
NetSprinta ze słownikiem Ling.pl internauci mogą tłumaczyć z i na
języki: angielski, niemiecki, francuski, hiszpański i włoski.
To jedynie część funkcji proponowanych polskiej społeczności
Internetu. Jednak jak zaznacza Artur Banach, prezes firmy NetSprint.pl
Sp. z o.o., w wypowiedzi dla Ranking.pl: Zdecydowanie
najważniejszą cechą wyszukiwarki dla Użytkowników jest precyzja
wyszukiwania. Zakładamy, ze musi być ona w NetSprincie przynajmniej
równie dobra jak naszych globalnych konkurentów. Jednocześnie, jest to
zdecydowanie najtrudniejsze i wymagające największych nakładów
zagadnienie w rozwoju wyszukiwarki.
Jak kształtują się statystyki bohaterki dzisiejszego newslettera?
Udział Google'a w wizytach na polskich witrynach nieprzerwanie wzrasta,
tym samym udziały innych wyszukiwarek muszą się kurczyć. Udział silnika
NetSprint, wynoszący na początku roku 24 proc., zmniejszył się w
przeciągu minionego półrocza o 2 pkt. procentowe. W lipcu wynosił on
ok. 22 proc., podczas gdy udział silnika Google przekroczył 52 proc.
Trzeci z "wielkiej trójki" polskiej sieci, silnik Inktomi, osiągnął w
tym miesiącu ponad 20 proc.
Czy polska wyszukiwarka zdoła obronić się przed ekspansją
rywalki zza oceanu? Czy zespół NetSprint przekona naszych rodzimych
internautów, że warto korzystać z opracowanego specjalnie pod kątem ich
potrzeb systemu? Zapraszam do dalszego śledzenia bardzo interesujących
statystyk polskiego Internetu.



