eksperci wyszukiwania

na skróty

newsletter




Strona główna / Centrum prasowe / Napisali o nas / 2005 / Polak w sieci

Polak w sieci

02.06.2005

(...)

Specjaliści z firmy NetSprint.pl przeanalizowali blisko 100 mln haseł wpisywanych w ubiegłym roku do swoich wyszukiwarek umieszczonych w różnych serwisach i portalach.

Na tej podstawie sporządzono ranking, z którego wynika, że najpopularniejszym Polakiem wśród internautów w roku 2004 był Adam Mickiewicz. Tuż za nim znaleźli się Henryk Sienkiewicz i Jan Kochanowski. Co ciekawe, na czwartym miejscu uplasował się znany poznański hiphopowiec Peja, wyprzedzając tym samym tak wybitne osobistości jak Kopernik, Chopin czy Miłosz. Młodego muzyka nie przeskoczył nawet Adam Małysz.

Wśród kobiet rok ubiegły zdecydowanie należał do aktorki Joanny Brodzik znanej chociażby z serialu "Kasia i Tomek". Na drugim miejscu znalazła się Dorota "Doda" Robaczewska, kontrowersyjna wokalistka zespołu Virgin i życiowa partnerka znanego bramkarza, Radosława Majdana. Trzecia była serialowa Marylka ze "Złotopolskich", czyli Anna Przybylska. Początek tego roku zapowiada raczej niewielkie zmiany. W lutym na prowadzenie w rankingu Polek wysunęła się Doda, a wśród najpopularniejszych Polaków trwa walka pomiędzy Kochanowskim a Mickiewiczem. Najpopularniejszym rodzimym aktorem według najnowszych danych NetSprint jest Michał Żebrowski, natomiast zagranicznym niezmiennie Brad Pitt. Najbardziej hołubionymi przez naszych internautów aktorkami są w Polsce Anna Przybylska, a na świecie Pamela Anderson.

(...)

Ze statystyk NetSprint wynika, że najpopularniejszym politykiem w ubiegłym roku był Jan Rokita, a tuż za nim dwie czołowe postacie Samoobrony, czyli Renata Beger i Andrzej Lepper. Identycznie było w lutym tego roku. Często szukani byli również prezydent Aleksander Kwaśniewski oraz Leszek Miller. W ostatnich tygodniach rośnie popularność Romana Giertycha i Antoniego Macierewicza. Specjaliści zajmujący się Internetem podkreślają jednak, że pozycja na szczycie takich rankingów nie musi wcale przekładać się na faktyczne poparcie ze strony internautów. Niekiedy bywa dokładnie odwrotnie. - Często jest to efekt rozgłosu medialnego, jaki powstaje wokół danej partii czy polityka - wyjaśnia Robert Sadowski z NetSprint. Jego zdaniem, na dużą popularność Samoobrony mogły wpłynąć afery oraz kontrowersyjne wypowiedzi i działania jej członków.

(...) 

cały artykuł