eksperci wyszukiwania
newsletter
Netsprint donosi, wydawcy mają wątpliwości
13.03.2006
Wyszukiwarka NetSprint.pl jako pierwsza w Polsce zaoferowała internautom e-mailowe powiadomienia o newsach z internetu. Czerpie je z ponad 100 serwisów i przesyła abonentom odnośniki do wszystkich nowych wiadomości zawierających wybrane przez niego hasła. Wydawcy prasowi nie są zachwyceni.
NetSprint Donosiciel łączy klasyczny e-mailowy newsletter z usługami wyszukiwawczymi. Subskrybent podaje zestawy interesujących go haseł, podobnie jak w wyszukiwarkach internetowych. Może też wybrać proponowaną przez wyszukiwarkę ogólną kategorię, np. wydarzenia, biznes lub sport. Netsprint.pl przeszukuje serwisy informacyjne w internecie i raz na godzinę, dobę lub tydzień wysyła użytkownikowi e-maile z linkami wprost do nowych artykułów lub innych materiałów z wybranymi hasłami.
Uruchomiona kilka dni temu bezpłatna usługa obejmuje obecnie około sto polskich serwisów, m.in. "Reczpospolitą" "Newsweek", "Politykę", "Gazetę Prawną" oraz "Nasz Dziennik". - Ta usługa może być przydatnym narzędziem nie tylko dla zwykłych internautów, ale także w biznesie, dla dziennikarzy lub pracowników public relations. Sam zacząłem monitorować informacje o naszej firmie i konkurencji właśnie w ten sposób - zachęca szef Netsprintu Artur Banach. Na razie usługę zaabonowało kilka tysięcy osób, ale firma nie ruszyła jeszcze z jej promocją.
Uruchomienie NetSprint Donosiciela to element walki polskiej wyszukiwarki z globalnym potentatem Google, który niedawno otworzył w Polsce biuro i zapowiada ekspansję. Uruchamiając serwis informacyjny z aktualnościami (Netsprint Wiadomości) i teraz rozszerzając go o usługę e-mailowego powiadamiania, Netsprint wyprzedził Google - analogiczne usługi amerykańskiej wyszukiwarki działające pod szyldem Google News, wciąż nie są dostępne po polsku.
Sęk w tym, że wojnę takim serwisom internetowym wypowiedzieli wydawcy prasy, którzy uznali, że zagrażają one ich interesom. Jak już pisaliśmy, pod koniec stycznia tego roku Światowe Stowarzyszenie Wydawców Gazet (WAN) poinformowało, że chce uregulować swoje stosunki z takimi firmami, jak Google czy Yahoo, które - zdaniem WAN - wykorzystują zawartość gazet i czasopism bez płacenia tantiem. W lutym belgijski "De Standaard" na kilka dni zamknął dostęp do swoich informacji dla użytkowników belgijskiej i holenderskiej wersji Google News. WAN powołał nawet specjalny zespół, który ma doprowadzić do spotkania w tej sprawie z Charliem McCreevym - komisarzem Unii Europejskiej ds. rynku wewnętrznego i usług oraz Viviane Reding, komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów.



